Obserwatorzy

niedziela, 2 czerwca 2013

Ulubieńcy Maja ..

Maj zleciał mi szybko. Najpierw miałam przygotowywania do komunii siostry ,potem praca i pewien projekt o którym nie długo wspomnę.

W Maju nie miałam za wiele czasu na zużywanie więc ulubieńców znowu mało. Ale myślę że w Czerwcu pójdzie mi lepiej.





Tak wygląda całość kosmetyków które bardzo polubiłam w Maju.



  •  Płyn micelarny Bebeauty. Szybko i skutecznie usuwa mój makijaż , przy czym moja cera nie klei się czego wprost nie nawiedzę. Lubię jego zapach oraz wydajność, buteleczka starcza mi na dość długo.
  •  
  • Hydrolant z Róży Bułgarskiej. Przepięknie pachnie - takimi świeżymi dzikimi różami. Jego aplikacja z rana umila mi poranną toaletę, a wieczorem ukaja i wycisza. Skóra po użyciu jest odświeżona , wygładzona i promienna. .  Polecam dla osób z naczynkami , świetnie je rozjaśnia. \
  •  Olej z nasion malin.Pachnie orzechowo, ale przyjemnie. Skóra  po nałożeniu na noc rano wygląda na wypoczętą i świeżą. Naczynka stają się mniej widoczne .








  • Tusz Spectular Me od Lovely . Pojawia się już   drugi raz w ulubieńcach i będzie pewnie jeszcze wiele razy. Spełnia swoje zadanie dając mi wydłużenie, pogrubienie oraz trwałość przez cały dzień. 
  • Pomadka Cartice nr. 090.Idealny nudziak na dzień. 
  • Pomadka Golden Rose nr. 98. Ładny kolorek różowo nudziak.
  • Puder Synergergen . Na tą porę roku jest mi on niezbędny do matowienia skóry. Uwielbiam go od kilku lat.
  • Odżywka Gliss Kur , nakładam ją przed myciem na pół godz i myję włosy. Dobrze nawilża i wygładza moje porowate końce. Po myciu jeśli nakładam to obciąża mi włosy. 
  • Olwka Hipp , nakłam na włosy do olejowania i na ciało. W obu wariantach sprawdza się idealnie poprzez nawilżenie . Od lat ją używam i wciąż kupuje.
  •  Kuracja z olejkiem Arganowym z Marion- stosuje do zabezpieczenia włosów po myciu. Dobrze się sprawdza . 



  •  Peeling Lirene , najlepszy zdzierak jaki miałam. Sprawa że moje uda, i pośladki są idealnie gładkie i wyrównuje się koloyt. Pachnie przepięknie , ale jest odrobine nie wydajny. Jednak ja pozostanę przy nim na dłużej.




  •  Krem Isana do rąk z limitowej edycji . Doskonale nawilża i przepięknie pachnie, szkoda że to edycja limitowana bo został by moim częstym gościem.

 I to na tyle z moich ulubieńców. Największym ulubieńcem mianuję  Peeling Lirene i Hydrolat Różany.




A Wy miałyście swoich ulubieńców w Maju?











Ps. zaktualizowałam wymianę

12 komentarzy:

  1. Krem z Isany ten z limitowanej edycji też mam i lubię. :) Podobnie jak micele z Biedronki. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię hydrolat różany :)

    OdpowiedzUsuń
  3. u mnie Spectular Me od Lovely daje bardziej delikatny,naturalny look

    OdpowiedzUsuń
  4. ja na razie tylko wstępnie przetestowałam micela z biedronki, mam nadzieję, że jak zużyję całą buteleczkę będę tak samo zadowolona jak ty ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam ten peeling z Lirene i był genialny, na pewno jeszcze do niego wrócę!

    OdpowiedzUsuń
  6. Peeling z Lirene również bardzo lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  7. O widzę, że uwzględniłaś kilku moich ulubieńców :) Puder Synergen, Micel z biedronki i kremik Isany :)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Kuracja Marion z olejkiem arganowym jest również moim ulubieńcem. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Micel z Biedronki jest świetny dla każdej z nas... Tani i skuteczny^^

    OdpowiedzUsuń
  10. Moim ulubieńcem również jest Synergen za każdym razem kiedy się kończy kupuję następne opakowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. ulubieńcy, a ja nic z tego nie miałam jeszcze...

    OdpowiedzUsuń
  12. mam tą pomadkę z Catrice i faktycznie kolor ma świetny

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło gdy zostawisz komentarz. Wasza opinia jest dla mnie bardzo ważna i cenię sobie konstruktywną krytykę jak i opinię.
Informuję jednak, że wszelkie typowo reklamowe lub obraźliwe komentarze od razu zostaną usunięte.

Na każde Wasze pytanie postaram się odpowiedzieć pod postem, pod którym zostało ono zadane. :)