Obserwatorzy

czwartek, 28 marca 2013

Bestsellery L'occitane - moja opinia

Witajcie.
Nadszedł czas na opinię o miniaturowych  kosmetykach od L'occiatane .


Gdy otworzyłam przepiękny koszyczek poczułam piękny zapach który tak miło wita nasz nos..





 Tak prezentuje się całość koszyczka.. 




 Na pierwszy ogień poszło mydło milk z masło shea.

Pięknie zapakowane w miłe opakowanie dla oka wydaje się być ot zwykłym mydełkiem. 
Po pierwszych użyciach oczarowana jego delikatnością, zapachem i  wydajnością sprawia że jestem zadowolona z tego produktu.
Zmywa wszelkie zanieczyszczenia  naszych dłoni nie wysuszając ich przy tum. 
 


Kolejnym produktem jest Krem na noc Immortelle.(200 zł za pełnowymiarowy produkt)
 Tym kremem jestem pozytywnie zaskoczona, okazał się bardzo dobre nawilżający, gęsty o treściwej konsystencji. Po nałożeniu na oczyszczoną skórę twarzy krem błyskawicznie się wchłania, pozostawiając delikatną aksamitną w dotyku powlokę. 
Nie zauważyłam się lepienia skóry oraz klejenia. 
Rano moja twarz była promienna, świeża i nawilżona..
Gdyby cena była niżsa kupiła bym pełnowymiarowe opakowanie..

 




Krem do rąk  masło karite ( 90 ł produkt pełnowymiarowy )
 
Pojemność 10 ml  ale starczył mi na ponad tydzień użytkowania. Konsystencja biała, gęsta, wydaje się że ciężka do rozsmarowania ale po dłoni sunie jak łyżwy po lodzie.
Na skórze rąk wchłania się szybko pozostawiając delikatną powłoczkę ochronna.
Pięknie pachnie - mi przypomina czasy dzieciństwa, taka świeżość..
Szkoda że to taka mała pojemność ponieważ bardzo go polubiłam..
Kiedyś kiedy będę miała więcej gotówki na pewno do niego wrócę.. 





 Kolejny produkt który szczególnie mnie zachwycił to :
Woda  perfumowanej Pivione Flora .
  Zaskoczyła mnie pięknym kwiatowym zapachem, który nie był męczący ale zarazem słodki. Mi osobiście to nie przeszkadza ja lubię takie nuty zapachowe.. 
Woda pachnie tak świeżo zerwane piwonie z ogródka, przypomina mi ciepły letni wiatr, i gorące słonko.
zapach na skórze wydaje się e utrzymuje się dość długo i nawet na drugi dzień na szalu wciąż pachnie intensywnie..
Opakowanie malutkie, poręczne . 
Moj zapach wiec jestem jak najbardziej na tak.. 




 I na koniec żel pod prysznic o zapachu Verbeny.( 60 zł pełnowymiarowe opakowanie )

Świeży, słodki zapach żelu przypomniał mi owocowe landrynki cytrynowo- pomarańczowe które  zajadałam w dzieciństwie..
Zapach nie jest nachalny, orzeźwia i powoduje że jestem pełna energii na cały dzień.
Żel słabo się pieni, ale właściwie to tylko żel nie płyn do kąpieli wiec to jestem w stanie mu wybaczyć..
Natomiast jego konstypacja jest lejąca, i mógł by być bardziej gęsty..
Opakowanie przezroczyste z ładnym motywem po boku.
Po wykorzystanym żelu zostało mi opakowanie które na pewno wykorzystam do jakiejś odlewki. 



Ogólnie w koszyczku znalazły się same Bestsellery Francuskiej firmy i po przetestowaniu tych miniaturek jestem zadowolona.
Miniatury okazały się dobrym pomysłem ponieważ mogłyśmy poznać te kosmetyki przed zakupem.

A Wam co spodobało się najbardziej?

Pozdrawiam i do kolejnego posta..


5 komentarzy:

  1. u mnie też dzisiaj recenzja tych miniaturek ;p
    osobiście najbardziej polubiłam krem do rąk!

    OdpowiedzUsuń
  2. kremik do rąk kusi :) ale za tą cenę się nie skuszę

    OdpowiedzUsuń
  3. ja musze sobie ten kremik do rąk sprawić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie miałam jeszcze żadnego kosmetyku z tej firmy

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło gdy zostawisz komentarz. Wasza opinia jest dla mnie bardzo ważna i cenię sobie konstruktywną krytykę jak i opinię.
Informuję jednak, że wszelkie typowo reklamowe lub obraźliwe komentarze od razu zostaną usunięte.

Na każde Wasze pytanie postaram się odpowiedzieć pod postem, pod którym zostało ono zadane. :)