Obserwatorzy

sobota, 30 marca 2013

Wesolutkich Świąt wielkanocy!




Życzę Wam spokojnych, wesołych i przede wszystkim udanych świąt Wielkanocnych spędzony w gronie rodziny i przyjaciół.
Niech czas wielkanocny utrzyma w mocy nasze marzenia
by wszystkie życzenia okazały się do spełnienia
i aby nie zabrakło nam wzajemnej życzliwości
abyśmy przez życie kroczyli w ludzkiej godności
i niech symbol boskiego odrodzenia
był i dla nas celem do spełnienia. Wesołych świąt.

czwartek, 28 marca 2013

Bestsellery L'occitane - moja opinia

Witajcie.
Nadszedł czas na opinię o miniaturowych  kosmetykach od L'occiatane .


Gdy otworzyłam przepiękny koszyczek poczułam piękny zapach który tak miło wita nasz nos..





 Tak prezentuje się całość koszyczka.. 




 Na pierwszy ogień poszło mydło milk z masło shea.

Pięknie zapakowane w miłe opakowanie dla oka wydaje się być ot zwykłym mydełkiem. 
Po pierwszych użyciach oczarowana jego delikatnością, zapachem i  wydajnością sprawia że jestem zadowolona z tego produktu.
Zmywa wszelkie zanieczyszczenia  naszych dłoni nie wysuszając ich przy tum. 
 


Kolejnym produktem jest Krem na noc Immortelle.(200 zł za pełnowymiarowy produkt)
 Tym kremem jestem pozytywnie zaskoczona, okazał się bardzo dobre nawilżający, gęsty o treściwej konsystencji. Po nałożeniu na oczyszczoną skórę twarzy krem błyskawicznie się wchłania, pozostawiając delikatną aksamitną w dotyku powlokę. 
Nie zauważyłam się lepienia skóry oraz klejenia. 
Rano moja twarz była promienna, świeża i nawilżona..
Gdyby cena była niżsa kupiła bym pełnowymiarowe opakowanie..

 




Krem do rąk  masło karite ( 90 ł produkt pełnowymiarowy )
 
Pojemność 10 ml  ale starczył mi na ponad tydzień użytkowania. Konsystencja biała, gęsta, wydaje się że ciężka do rozsmarowania ale po dłoni sunie jak łyżwy po lodzie.
Na skórze rąk wchłania się szybko pozostawiając delikatną powłoczkę ochronna.
Pięknie pachnie - mi przypomina czasy dzieciństwa, taka świeżość..
Szkoda że to taka mała pojemność ponieważ bardzo go polubiłam..
Kiedyś kiedy będę miała więcej gotówki na pewno do niego wrócę.. 





 Kolejny produkt który szczególnie mnie zachwycił to :
Woda  perfumowanej Pivione Flora .
  Zaskoczyła mnie pięknym kwiatowym zapachem, który nie był męczący ale zarazem słodki. Mi osobiście to nie przeszkadza ja lubię takie nuty zapachowe.. 
Woda pachnie tak świeżo zerwane piwonie z ogródka, przypomina mi ciepły letni wiatr, i gorące słonko.
zapach na skórze wydaje się e utrzymuje się dość długo i nawet na drugi dzień na szalu wciąż pachnie intensywnie..
Opakowanie malutkie, poręczne . 
Moj zapach wiec jestem jak najbardziej na tak.. 




 I na koniec żel pod prysznic o zapachu Verbeny.( 60 zł pełnowymiarowe opakowanie )

Świeży, słodki zapach żelu przypomniał mi owocowe landrynki cytrynowo- pomarańczowe które  zajadałam w dzieciństwie..
Zapach nie jest nachalny, orzeźwia i powoduje że jestem pełna energii na cały dzień.
Żel słabo się pieni, ale właściwie to tylko żel nie płyn do kąpieli wiec to jestem w stanie mu wybaczyć..
Natomiast jego konstypacja jest lejąca, i mógł by być bardziej gęsty..
Opakowanie przezroczyste z ładnym motywem po boku.
Po wykorzystanym żelu zostało mi opakowanie które na pewno wykorzystam do jakiejś odlewki. 



Ogólnie w koszyczku znalazły się same Bestsellery Francuskiej firmy i po przetestowaniu tych miniaturek jestem zadowolona.
Miniatury okazały się dobrym pomysłem ponieważ mogłyśmy poznać te kosmetyki przed zakupem.

A Wam co spodobało się najbardziej?

Pozdrawiam i do kolejnego posta..


poniedziałek, 11 marca 2013

Polecane kosmetyki za mniej niż 10 zł. Cz. 1

Od dawna miałam zamiar stworzyć taka listę kosmetyków nie przekraczającą kwotę 10 zł. 
Nie od dziś wiadomo że nie tylko wysoko półkowe kosmetyki są dobre, a czasami zdaża się iż jest odwrotnie, i w tańszych można znaleść super perełki.
Ja dziś pokaże Wam swoje odkrycia więc zapraszam na moje "perełki " do 10 zł.




Johnson's 7 zł 
Delikatny szampon który nadaje włosom miękkosc i sypkość w jednym.
Przyjemnie pachnie i spełnia swoją podstawową role - czyli dobrze myje skórę głowy. 



Eveline płyn micelarny (opakowanie 100 ml) 4.99 
Ten micel sie albo kocha, albo nienawidzi. Ja jestem w pierwszej grupie, i wciąż się nim zachwycam.
Idealnie rozprawia sie z demakijażem i co najwazniejsze nie podrażnia mi oczu ( z czym mam duży problem )



Elisse ( Biedronka ) 4.99
Silikonowa odżywka która sprawia że włosy są wygładzone , spuszone oraz zabezpieczone przed urazami mechanicznymi.
Polecam ( na blogu jest o niej recenzja). Wprost uwielbiam! 



Maseczka Joanna z żółtkiem i olejem rycynowym ok.7 zł
Dobra maseczka która pozwoli nam zmiękczyć włosy i ułatwić ich rozczesywanie kiedy nie ma się czasu na dłuższe siedzenie się z maską na włosach. 







Zele OS ( Orginal SOURCE)

Tu akurat przedtawiam jeden  ale polecam ich wszystkie wersje zapachowe. 
Pachną obłednie.. 






Odżywka Joanna Naturia 4 zł
Chyba każdy je zna, a jeżeli nie to polecam spróbowac. Tanie odzywki bez spłukiwania idealnie się sprawdzają do zabezpieczenia włosów, oraz nawilżenia. 





Szampon 4.50
Stosuję go do dobrego oczyszczania włosów, i w tej kwesti sprawdza się idealnie.

Dobrze oczyszcza i myje. czego chciec wiecej..




Tonik ogórkowy  Ziaja ok. 5 zł 
Jest to taki mój pewniak, który odświeża i tonizuje naszą skóre po myciu twarzy.
Często do niego wracam - cena, zapach i oczywiście działenie na plus. Uzywam od... prawie 10 lat. 



A Wy macie jakies swoje perełki w tej kategori cenowej? Jeśli tak to podajcie swoje propozycje, z chęcią przetestuję. 

Pozdrawiam i do sklikania.. 

niedziela, 10 marca 2013

Nowości kosmetyczne w mojej kosmetyczce.

Takie malutkie zakupy poczyniłam, na poprawę humoru. 

Kilka z nich zakupiłam ponownie, a kilka jest zupełną nowością w moich zbiorach..

Maska Crema al latte polowałam na nią od dłuższego czasu i w końcu znalazłam ją w małej drogerii. 
jednak jej cena była dość wysoka w porównaniem cen na allegro czy w hurtowniach fryzjerskich. 
Dlatego  właśnie zamówiłam wraz z farbą w hurtowni fryzjerskiej i zapłaciłam za nią 10 zł  a w drogerii była po 23 zł.






Kolejne farbowanie będzie profesjonalna farbą CeCe , dużo lepsze rozwiązanie niż malowanie farbami z amoniakiem.








Olejek z Alrerry kusił mnie od dawna. Po aferze z olejkami w Rossmannie nie mogłam go znaleźć przez dłuższy czas. Stosuję głównie na włosy, no i jestem zadowolona jak na razie .

Olejek jest w nowej wersji z pompką i w nowej cenie 23.99 





Szampon do porządnego oczyszczenia przed farbowaniem.. Sprawdzony, tani i dobry szamponik .





To moje drugie opakowanie. Sprawdzony pewniak w extremalnych warunkach kiedy trzeba odświeżyć włosy bez konieczności mycia . 



I tutaj kolejny pewniak.. Tonik ogórkowy... Pięknie pachnie , orzeźwiająco .
Idealny do porannej toalety, kiedy jesteśmy zaspane, zapach orzeźwi i oczyści buźkę. 





Z tymi tuszami z Wibo i Lovely jest tak, ze albo je pokochasz, albo znienawidzisz.
Różowy z Wibo nie zdobył mojej sympatii , ale za to  niebieski z Lovely skradł serce . 







Kosmetycznie to na tyle.
Będzie jeszcze kolejny wpis z zakupami ubrań które kupiłam na przecenach. 

sobota, 9 marca 2013

Kosmetyki od L'Occitane

Witajcie ponownie ..

Pojawiam się i znikam ,obiecuje powrót na dobre ale niestety dość poważnie choruje, i czasami nie mam siły na wpis na blogu. W miarę możliwości wpisy będę się pojawiać.

Jakieś 3 miesiące temu dostałam propozycje współpracy z L'Occitane.
Słyszałam o tych kosmetykach wiele, wiec zgodziłam i na tym pozostało..
Firma dość długo się nie odzywa aż tu nagle dostałam od nich przesyłkę  Tak jak wiele blogerek zdziwiłam się że przesłano nam do testów... Miniaturki..
Trochę jestem zawiedziona, ponieważ nie wiem jak napisze recenzje na ich podstawie, no ale nie będę narzekać lubi się to co się ma...

Kosmetyki przyszły w pięknym koszyczku ale oczywiście gapa ze mnie, i zapomniałam zrobić zdjęć, ale na blogach było pełno zdjęć koszyczka więc pewnie widziałyście..



Do testów otrzymałam:






Mydełko  Milk, 50g





Verbena żel pod prysznic, 50ml





krem do twarzy na noc Immortelle 15ml






woda toaletowa o zapachu piwonii 5ml





 Krem do rąk masło shea 10ml


Testy już się zaczęły..



------------------------------------------------------------------------------------------


Dziś przeczytałam u jednej z blogerek notkę na mój temat. 
Zostałam nazwana oszustką.
Nie będę pisać która to blogerka, mam swoje zasady.
Umówiliśmy się na wysyłkę, wymiana miała być szybka ale z powodu mojego stanu zdrowia mój TŻ pomieszał paczki, wysłał nie tam gdzie trzeba , zanim się do mnie z powrotem wróciła i sama ja wysłałam.
W miedzy czasie dostałam tusz od dziewczyny, który wydaje się być wyschnięty, nie da się nim pomalować. Nie będę robić jak ona, jednak  tusz również jej odeśle . 
Miała być miła wymiana jak to zawsze jest no ale niestety zamiast ze mną porozmawiać czy cokolwiek do mnie napisać dziewczyna postanowiła zrobić po swojemu, wiec niech tak jest. 
Niestety wyszło tak że jestem ta zła, która oszukuje, jest tak tępa żeby wyłudzać i oszukiwać. 

Chora sytuacja która mam po raz pierwszy, ehh. 

--------------------------------------------------------------------------------------------
PS! anonimie jak masz coś do mnie to pisz ze swojego nicka, bo myślisz że jak jesteś Anonimowy to możesz bezkarnie mnie obrażać ? Przecież Twe IP się wyświetla.