Obserwatorzy

piątek, 27 lipca 2012

Mini drobiazgi z Aster

Dziś poczyniłam nie planowane, zbędne zakupy :D

Przechodząc obok drogerii Aster postanowiłam sprawdzić co ciekawego jest na promocji, i oczywiście się skusiłam chociaż mam czym smarować ciało, i kolorówkę też mam, tylko tonik był mi w sumie potrzebny. 


Oto moje zakupy 




Na ten balsam z Soraya skusiłam się powiem szczere że nie dlatego co pisze producent, tylko dla opakowania.
Jest urocze, takie cukierkowate, dziewczęce.. Ah lubię takie opakowania ładnie się prezentuje na półce. A co do działania okaże się potem. 

Prawda że ładne?? No i cena 9.90 :)


O toniku czytałam kilka recenzji, i zawsze chciałam go kupić, ale nigdzie go nie było. 
Dziś przez przypadek dorwałam go w swoje łapki, i jestem zadowolona. 



Kredkę kupiłam ze względu na to że ój stary poczciwy morski cień uległ zniszczeniu, więc w zastępstwie mam kredeczkę z Senique :) cena 3.49




-------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Jeszcze małe info, od dziś w moim mieście trwa piknik Country, więc mniej mnie tu będzie..
Ale obiecuje jakieś fotki które zamieszczę na blogu..

Buziaki :)

4 komentarze:

  1. faktycznie balsam ma wspaniałe opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Soraya ma tak piękne opakowanie, kusi mnie już od jakiegoś czasu :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Czekam na recenzje nowych nabytków, bo żadnego z nich nie znam. U mnie też tak kończy się wizyta w drogerii - gazetka promocyjna żle na mnie działa xP

    Pozdrawiam serdecznie,
    Joanna z THE VIOLIN STYLE

    PS. Jeśli jesteś zainteresowana to zapraszam na konkurs na moim blogu - do wygrania jest 50$ :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło gdy zostawisz komentarz. Wasza opinia jest dla mnie bardzo ważna i cenię sobie konstruktywną krytykę jak i opinię.
Informuję jednak, że wszelkie typowo reklamowe lub obraźliwe komentarze od razu zostaną usunięte.

Na każde Wasze pytanie postaram się odpowiedzieć pod postem, pod którym zostało ono zadane. :)