Obserwatorzy

wtorek, 13 marca 2012

haul-czyli co wpadło do koszyka w Rosmanie

Hej kochane!
Dziś wybrałam się na miasto w poszukiwaniu kurtki na wiosnę, ale nigdzie nie było nic sensownego.

Dlatego na pocieszenie wpadłam do Rossmanna po maseczki a wyszłam nie tylko z nimi :)

 Żel pod prysznic Lirene- cena na do widzenia 4.39


 Popularne masełko Isana, wiecie co u mnie jest jego pełno. Nie wiem czy to nie jakaś ściema że to edycja limitowana. Peeling z białą czekoladą również jest u mnie cały czas.


 Na jakimś blogu czytałam że ten kremik jest fajny, pamiętam że kiedyś miałam i był fajny. Na noc będę stosować .


Tu również jakaś blogerka pisała o tym toniku do zmywania makijażu- nie pamiętam kto, ale podobno jest lepsze od zwykłego płynu do demakijażu z Rival de loop
 Słynna odżywka z Alterry, stosowałam już kilka razy wersję z granatem i aloesem, więc dla odmiany kupiłam tą.

 maseczki i Peeling




Wszystko razem.

Niby wszystko co potrzebne a jednak cieszy jak zawsze..
Pozdrawiam Was cieplutko!