Obserwatorzy

sobota, 28 stycznia 2012

Powracam z recenzją- odżywka Garnier Olejek z awokado i masło karitte

Hej kochane... 
miałam spora przerwę w blogowaniu, ale już wracam.. I mam nadzieję że już nie zniknę na tak długi czas ..

Dziś przychodzę do Was z recenzją odżywki Garniera, mojej ulubionej odżywki .. 





Myślę że każda z Was ją zna, używała/bądź może zamierza i moja recenzja się przyda..

Zacznę standardowo od plusów 

- pięknie nawilża moje włosy
-ładnie się układają 
-nie puszą się 
-ładnie się błyszczą 
-cudownie pachnie/ ja uwielbiam ten zapach ..
-dobry skład (podobno bo ja jeszcze się wdrążam w ten temat )
-można nałożyć ją na 5 min, i zadziała bardzo dobrze, jak i można dłużej z nią posiedzieć 
-ogulno dostępność 
-cena )w granicach 8-9 zł)
-wydajna (używam ostatnio co mycie i zostało mi jeszcze bardzo więcej niż połowa)


Minusów nie zauważyłam. 

Polecam, bo warta wypróbowania. Ale napiszę jeszcze jedno swoje spostrzeżenie.. Jak wiecie kiedyś miałam siano na głowie, i wtedy ratowałam swoje włosy tą odżywką, jednak jedyne co robiła to poprawiała wygląd włosów (puszenie ) i nadawała gładkość.. Nic nie zregeneruje spalonych włosów.. Ciężko mi samej wtedy było w to uwierzyć.. 
Ale gdy teraz mam od leczone włosy, i tylko potrzebuje normalnego nawilżenia, lub głębszego odżywienia a nie mam czasu na maskę używam tej odzywki.. Polecam.. 

A czy Wy używałyście tej odżywki?? Bądź może zamierzacie ją kupić i spróbować ?? Czekam na Wasze opinie :)
Pozdrawiam 

.......R.......

1 komentarz:

  1. Chyba używałam jej rok temu, ale nie mam pewności. Wiem, że był to jakiś Garnier z olejkiem więc to raczej ta. W każdym bądź razie fajna była :D

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło gdy zostawisz komentarz. Wasza opinia jest dla mnie bardzo ważna i cenię sobie konstruktywną krytykę jak i opinię.
Informuję jednak, że wszelkie typowo reklamowe lub obraźliwe komentarze od razu zostaną usunięte.

Na każde Wasze pytanie postaram się odpowiedzieć pod postem, pod którym zostało ono zadane. :)