Obserwatorzy

wtorek, 27 grudnia 2011

Recenzja szampon Gliss kur color shine &protect

 Święta święta i po świętach. Jak zawsze szybko minęły . 
Teraz jeszcze sylwester i będziemy mieli nowy rok.
U mnie w nowym n]roku szykują się duże zamiany. .. I ten sylwester będzie wyjątkowy bo spędzę go z moim przyszłym mężem :)

Ale przejdźmy do tematu jakim dzisiaj jest recenzja szamponu Gliss kur do włosów farbowanych , i z pasemkami.

tradycyjna recenzja + i - 

Najpierw +

-piękny zapach 
- włosy ładnie się błyszczą 
-nie są szorstkie po myciu
-dobry skład bez silikonu
- cena ok 11 zł 
-dobrze myje również zmywa oleje
-nie podrażnia
-wydajny 
-niby to szampon ale czuje że dba o włosy i kolor

 minusów nie zauważyłam

Polecam wart wypróbowania.


Jutro jadę do stolicy, o 7.20 wyjazd. A pobudka o 5 :)

Buziaki

2 komentarze:

  1. ooo rano musisz wstac :( oo niezly chyba jest musze wyprobowac :) http://cosmetysia.blogspot.com/ zapraszam do dodawania sie do obserwatorow :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszcze, kocham Warszawe calym sercem:)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło gdy zostawisz komentarz. Wasza opinia jest dla mnie bardzo ważna i cenię sobie konstruktywną krytykę jak i opinię.
Informuję jednak, że wszelkie typowo reklamowe lub obraźliwe komentarze od razu zostaną usunięte.

Na każde Wasze pytanie postaram się odpowiedzieć pod postem, pod którym zostało ono zadane. :)