Obserwatorzy

poniedziałek, 31 października 2011

Moje pierwsze rozdanie

Hej, hej kochane. 

Dzisiejsza notka, to notka o moim pierwszym rozdaniu.

A do rozdania mam : 



-Krem do stylizacji loczków, fal z Joanny 150ml
-Próbkę żelu do Higieny intymnej Biały Jeleń
-Próbkę szamponu Biały Jeleń 50 ml
-Lakier do paznokci Lovely
-Kolczyki koła w kolorze złota
-Kolczyki ''Kręciołki'' wiszące

Zasady 
-Musisz być publicznym obserwatorem mojego bloga
-Dodać notkę na blogu z informacją i zdjęciem o moim rozdaniu
-Napisać w komentarzu adres e-mail, 
-W komentarzu napisać co chciały byście zmienić w moim blogu, 

Zgłaszać można się od dziś tj. 31.10.11r. do 14 listopada do 24 godz. 
Ogłoszenie wyników nastąpi 15 listopada. 

Zachęcam do wzięcia udziału. 
Pozdrawiam i dziękuję że jesteście. :)

sobota, 29 października 2011

shoping po raz enty :)

upDzień dobry

Pogoda u mnie za oknem koszmar, dołująca. Ale Ostatnio w tym tyg poprawiałam sobie nastrój zakupami.

Oto efekty :

Najpierw kosmetyczne


 Żele z biedronki Luksja
Oliwka Hipp
Maska na włosy Alterry Z granatem
Szampon Alterry  z granatem 

Chusteczki do demakijażu z biedronki do cery mieszanej i normalnej
Płyn miceralny Bourjois
podkład Manhatan
Krem do ciała Isana Z oliwkowy


Teraz pokaże Wam moją miłość od perwszego wejżenia. 



Karmelkowa torba. Zdjęcia oczywiście nie oddają jej pięknego rzeczywistego koloru.
Kupiłam ją w CCC za 69 zł..

płus łup z sh , kolorowy szal typu komin. Dorwałam za 5 zł 




Dorzucę jeszcze mały bonu-sik w postaci fotki moich fal . Fotka włosów mokrych :)


To na tyle. Co sądzicie o zakupach, podobają się Wam ??


Pozdrawiam i do następnego..

czwartek, 27 października 2011

makijaż :)

Witajcie :)


Jakiś czas temu pisałam o zakupie cieni za 3 zł (paletka z kolorami nude, złotym i brązem wpadającym w bordo).
I obiecałam że wstawię kiedyś swój makijaż na bloga, a więc dzisiaj przedstawię Wam swój makijaż tymi cieniami. 
Odnośnie cieni powiem jeszcze iż jestem bardzo zadowolona  tych cieni, są mega trwałe, utrzymują się do 12 godz. bez bazy. Kolory też ładne, idealne na ten okres jesienno zimowy. Ok nie będę przedłużać .Zapraszam do obejrzenia..






użyte kosmetyki

Podkład clarena
puder matujący essence
tusz do rzęs Peggy sage
liner miss sporty
paletka cieni za 3 zł
troszkę różu z rubby rose


Co sądzicie o makijażu?? Chciały byście częściej oglądać i czytać takie wpisy???

Pozdrawiam Was gorąco w te chłodne jesienne dni :) R.

piątek, 21 października 2011

Londa 12/9. Czyli ostatnie farbowanie.

hejka.

Dziś chcę pokazać Wam efekt mojego ostatniego farbowania.
farbowałam sie Perłowym Blondem Londy 12/9.
Efekt po koloryzacji mnie zachwycił, myślałam iż znalazłam swoją wymarzoną farbe. Pokaże teraz efekt na drugi dzień po farbowaniu

Włoski rozchwiane , przepraszam

Jak widac kolor wyszedł ładnie. Mi sie podobał..

A teraz pokażę zdjęcia z dziś , czyli dziś mija tydzień od farbowania.

(tu tez włoski rozchwiane, przepraszam )



Jak widac odrost zrudział, i na długosci z żółciał.
Nie estetycznie to wygląda, znowu musze zaopatrzyć się w jakąś dobrą farbke i pomalowac włosy aby kolor był jednolity i sie nie wypłukiwał po tygodniu.

A teraz zdjecie koleżanki z Wizażu i bloga.
Ona równiez farbuje włoski Londa 12/9 i u Niej kolor wychodzi pięknie.

(zdjęcie dodane za zgodą włascicielki)

U mnie farba się nie sprawdziła, ale znam kilka osób u których pieknie wychodzi, i się trzyma.

Czyli wnioskując stwierdzam że farbka nie polubiła moich włosów. :)
Jednym wychodzi pięknie, drugim już nie.

A Wy co sadzicie? Znacie jakies dobre farby blondu?? Była bym wdzieczna za pomoc.


Pozdrawiam Wasza R :)

czwartek, 20 października 2011

Chciała bym gorąco zachęcić Was do obserwowania mojego bloga ponieważ na dniach organizuję konkurs na blogu.


Pozdrawiam serdecznie :)




R :)

środa, 19 października 2011

Powrót do naturalnych fal

Cześć. 
Dzisiaj pokażę Wam swoje w włosy. 

Nie dawno, ok 2 tyg temu zaczęłam walkę o naturalne fale W dzieciństwie pamiętam że miałam pięknie falujące się włosy, jednak zaczęłam prostować, i różne tego typu szkodliwe zabieg fryzjerskie przez lata wykonywałam. 

Lecz ostatnio powiedziałam sobie dosyć. Lubię siebie w falach, i zaczynam walkę o nie.

Wklejam zdjęcia włosów po naturalnym wyschnieciu, bez żadnych środków stylizacyjnych Z fleszem.




Jak zaczęłam walkę?

Przede wszystkim odstawiłam suszarkę, największego wroga ( nie używałam prostownicy).
Wdrażam się w lekturę na wizażu w wątkach o kręconowłosych , używam treściwych masek. Mam zamiar zrobić sobie żel lniany, i kupić dobry środek stylizujący. Aby skręt utrzymywała się dłużej, niż jeden dzień. 

Do tego piję pokrzywę już od 2 tyg.


Nie jest tego wiele, jak na razie . Ale z czasem gdy poznam więcej tajnik włosów falowanych, pewnie będzie tego jeszcze więcej.

A Wy co sądzicie o moich falach? Na razie to pączet więc myślę że nie jest źle.
Pozdrawiam i do następnego.

Ps. zauważyłam iż dużo jest wyświetleń bloga, ale komentarzy mało. Czy nie chcecie dzielić się informacjami na dany temat w notce? Protestuję, i proszę o komentarze :) Dla Was piszę bloga i czekam na Wasze opinie. :) 

Pozdrawiam R.

niedziela, 16 października 2011

Recenzja kosmetyków- BIAŁY JELEŃ -

Witajcie kochane :)

Dzisiejsza notka będzie dotyczyła recenzji kosmetyków firmy BIAŁY JELEŃ jakie przez ostatnie 2 tyg. testowałam. A wiec zróbcie coś ciepłego do picia, i jakaś przekąskę przyszykujcie ponieważ post będzie długi :) Zapraszam

Do przetestowania od firmy Biały Jeleń dostałam. Szampon , żel pod prysznic oraz żel do higieny intymnej.




Recenzję zacznę od produktu który najbardziej mi przypasował. Czyli od szamponu :)



Co producent o nim mówi.:




Hipoalergiczny szampon Biały Jeleń z naturalnym chlorofilem powstał z myślą o osobach z różnego rodzaju alergiami i problemami skórnymi. Jest przeznaczony głównie dla osób o skórze wrażliwej, mieszanej i do włosów tłustych. Jego receptura została oparta na naturalnych, bezpiecznych i delikatnych środkach myjących i pielęgnujących włosy, które po umyciu łatwo się rozczesują, są miękkie, lśniące i puszyste.

Przebadany klinicznie wśród osób z alergiami skórnymi. Nie zawiera alergenów i sztucznych barwników.

Zawiera:
proteiny pszeniczne ułatwiające rozczesywanie,
bawełnę wygładzającą powierzchnię włosa,
biotynę zwaną witaminą pięknych włosów,
naturalny chlorofil regenerujący podrażnioną skórę.

Moja opinia.

Ja zawsze, ale to zawsze najpierw wącham każdy kosmetyk. I tutaj również od tego zaczęłam. Zapach bardzo mi się  spodobał, taki naturalny, świeży.
Co do właściwości działania szamponu to powiem iz szampon bardzo dobrze oczyszcza, dobrze zmywa oleje, oraz przedłuża świeżość włosów. Kosmetyk również daje nam miękkość włosów oraz ładny błysk. Jest również wydajny, nie wielka ilość wystarczy aby dokładnie oczyścić skórę włosów.
Bardzo spodobał mi się ten szampon. Zawiera naturalne składniki, jest hipoalergiczny.

Na pewno zakupię jego pełną wersje opakowania.


Teraz czas na żel pod Prysznic. ja otrzymałam do testu żel z kozim Mlekiem.

Co mówi o nim producent?:



Biały Jeleń żel pod prysznic z mlekiem kozim zapewnia delikatną ochronę skóry wrażliwej, skłonnej do alergii. Hipoalergiczna receptura żelu sprawia, iż produkt delikatnie oczyszcza, nie powodując podrażnień.

• nie zawiera barwników,
• posiada zmniejszoną ilość kompozycji zapachowej,
• pH przyjazne dla skóry,
• odżywia i nawilża skórę.

Naturalne mleko kozie zapewnia odpowiednie odżywienie i nawilżenie skóry, dlatego odzyskuje ona elastyczność oraz jedwabistą gładkość. Codzienne stosowanie żelu przywraca witalność skórze.


Moja opinia o żelu.
Przepiękny zapach, dobrze myje skórę. Daje długotrwałe odświeżenie.
Dobrze się pieni oraz nawilża skórę. Zrobiłam teścik. I 3 dni po kolei nie używałam balsamu po kąpieli z tym oto żelem i stwierdzam iż skórę na prawdę nawilża.

Bardzo podoba mi się ten żel, w przyszłości zakupie jego pełnowymiarowe opakowanie, jednak teraz mam jeszcze kilkanaście zeli do wykończenia .Polecam na prawdę warto :)


Teraz czas na ostatnią rzecz z moich kosmetyków do recenzji.
Jest to żel do higieny intymnej


Co mówi o nim producent??

Kojący żel do higieny intymnej to specjalnie opracowana formuła z bławatkiem do codziennej higieny i pielęgnacji intymnych miejsc kobiety.

• posiada fizjologiczne pH,
• zawiera łagodne substancje myjące,
• wspomaga odbudowę naturalnej mikroflory.

Ekstrakt z chabra bławatka i pantenol działają przeciwzapalnie oraz przeciwbakteryjnie. Alantoina doskonale koi i regeneruje uszkodzony naskórek. Kwas mlekowy przywraca fizjologiczne pH delikatnych miejsc intymnych. Systematyczne stosowanie żelu zapewnia uczucie świeżości i komfortu przez cały dzień.



Moja opinia:


Bardzo dobry żel do higieny intymnej. Dobrze myje, odświeża i regeneruje podrażnienia.
Stosowałam go systematycznie rano i wieczorem, i powiem że na prawdę warto.
Napiszę jeszcze małą ale istotną rzecz.
Gdy skączył mi się żel do mycia buzi, użyłam właśnie TEGO  żelu do umycia. I powiem szczerze z ręką na sercu, nic mi się nie stało, nie wyskoczyło czy bądź wysuszyło .

Ten żel zakupie ponownie , ponieważ od dawna szukałam idealnego żelu do higieny intymnej i znalazłam.

Kosmetyki jakie testowałam uważam za godne polecenia, i może kogoś z Was zainteresuje jakiś produkt z oferty Białego Jelenia.

Przy okazji chciała bym Podziękować Pani Ewelinie za przesłane kosmetyki oraz za podjęcie współpracy.


Jednocześnie stwierdzam iz to że kosmetyki dostałam do testu, nie wpłynęło na recenzję danych produktów.

Pozdrawiam i do następnego :*

sobota, 15 października 2011

Drobne zakupy

Hello kochane. 
Strasznie czuć powoli zimę w powietrzu, jest coraz ciemniej, zimniej i nijako na dworzu i dlatego więcej czasu mamy na pielęgnacje ciała. 
Dlatego ja jako mamniak kosmetyków znowu wybrałam się na zakupy kosmetyczne i kupiłam 

Zamuwienie z Doz.pl

Naturalne mydełko z nanosrebrem 
nafta kosmetyczna z wyciągiem z czarnej rzodkwi
acefan 


W drogeri zaś kupiłam 


krem pod oczy z ziaji kozie mleko
trio cieni w sklepie po 3 zł
serum termoochronne z Marion
Szampon Joanna czarna rzea wzmacniający
farba Londa 12/9

swtche cieni. 


i jestem nimi mega zaskoczona. Piękne odcienie nude , złoty,i brąz wpadający w bordo . Trzymają się mega długo, I to za 3 zł.. 
Nie długo pokaże Wam makijaż wykonany tym trio )


I zapowiedz na kolejną notkę recenzja kosmetyków Biały Jeleń ) Zapraszam

piątek, 14 października 2011

Tag ;

Hej kochani . Dzis przychodze do was z ciekawym tagiem. Zostałam otagowana przez Leejdi z bloga http://kosmetycznie-z-leejdi.blogspot.com/2011/10/tell-me-about-yourself-award.html za co bardzo dziękuję :)










A więc zaczynamy :)


                                           Zasady zabawy


- napisz przez kogo zostałaś otagowana


- napisz 7 faktów o sobie


- otaguj kolejne 15 blogerek :)
Zaczynamy
1. Jestem maniaczka kosmetyków, uwielbiam kupować, testować i wszystko inne co z tym zwiazane.
2. Uwielbiam gotowac, i bardzo konsumowac potrawy
3. Panicznie boję się pająków, myszy, robaków
4. Od 6 lat jestem w cudownym związku
5. Uwielbiam zwierzeta, miałam kiedyś 12 chomików dzungalskich
6. Jestem uzalezniona od Wizaż. pl i poświęcam tej stronce kazdą wolną chwilę.
7. W przyszłości chciała bym uczęszczac w profesjonalnym kursie wizażu .
Uff dobrnełam do końca, ciężko było wybrac ale jakoś poszło.
Taguje:
Snow
lightblondhair
kalpana
Karola
Klaudina
Alessandra
Extension beauty 
dobra dusza
i każdego kto chciałby wziąść udział w zabawie niech czuję się wyróżniony przezemnie :)

poniedziałek, 10 października 2011

Recenzja Essense Mattifylng compact powder

Hej kochane czytelniczki mojego bloga. :)

U mnie dziś było strasznie zimno, wiatr szalał, zimne powietrze buchało w twarz. Brrr . Ale to już taka pora. 

Dziś przyszłam z recenzja pudru matującego z essence. 

Powiem szczerze że według mnie to najlepszy puder który matuję moją cerę na cały dzień, bez robienia poprawek w ciągu dnia. I co ciekawego na odwrocie opakowania jest napisane iż ten puder jest mineralny czyli kolejny plus :)

Zacznę od plusów jak zawsze 

-matuje cerę na cały dzień jak w/w
-ciekawa konsystencja, gdy nakładam go na pędzel i rozprowadzam na twarzy to czuję aksamitną gładkość
-przyjemnie pachnie
-nie uczula
-nie zapycha ( niestety ostatnio mam tendencję do zapychania  przez kosmetyki używane do zapychania, a ten produkt mnie o dziwo nie zapchał )
-nie uczula
-daje ładne wykończenie makijażu
-dostępny w 4 kolorach . od transparentnego  do ciemnego kolorku
-ładnie opakowanie, porządne

Minusy
- brak 

Zatem podsumowując- dobry puder w kamieniu z minerałami w niskiej cenie (12.99)
Dostępny w drogeriach Natura. 

Ze szczerego serca bardzo polecam :) i na pewno kupię ponownie gdy się skończy,

piątek, 7 października 2011

Recenzja: Honey Treatment Wax. Czyli wosk do włosó głęboko odżywczy.

Witajcie

Dziś  przyszłam z recenzją Wax z miodem. Odżywczy wosk do włosów.

Szczególnie polecany do włosów w złym stanie, suchych, zniszczonych po trwałej ondulacji , rozjaśnionych. 


Zacznę od plusów

- pięknie pachnie miodem
-włosy po użyciu pięknie nawilżone, mięsiste, delikatne w dotyku
-konsystencja zbita, nic nie spywa, dobrze nabiera się na dłoń 
-wystarczy odrobina, żeby działał na włosach
-regeneruje: i tu na moim własnym przykładzie swtierdzam ponieważ pred jego stosowaniem miałam suche włosy, bardziej końcówki, jednak już po 1 zastosowaniu włosy odrazu nabrały ''życia'' :)
-cenowo też ok. 500 ml dostałam za 16 zł, jednak są mniejsze opakowania i kosztują w granicy 10 zł 
-włosy pięknie błyszcza


Minusy
- ponieważ jest  miodem może ocieplić blond włosy ale minimalnie.
-używać najlepiej raz lub dwa razy w tyg. Codziennie uywając włosy sają się sianowate-przekarmione

Co do stosowania to włosy normalnie myję szamponem, odciskam nadmiar wody w ręcnik, i nakładam na włosy wax-a, i na to czepek foliowy i ręcznik na to i podgrzewam całośc suszarką i trzymam do 40 min.

Teraz czas na foteczki :

                                                                  Tak się prezentuję :) 


                                              Opis. Lepiej powiększyć , bardziej widoczne


                                                                      Konsystencja


Podsumowując , polecam do odżywienia, nawilżenia włosów. Jestem zadowolona  z jego zakupu, i kupię ponownie gdy się skończy :)

Jak macie jakieś pytania, chętnie odpowiem :)

poniedziałek, 3 października 2011

Dzisiejsze zakupy :)

Witajcie ponownie. 

chcę podzielić się z Wami moimi dzisiejszymy zakupami kosmetycznymi. 

Jeszcze parę drobiazgów i nie kupuje na razie nic, musze zużyć to co mi zalega. 

 Od lewej  krem do rąk z Eveline  Niewidzialne rękawiczki'', 
Płyn micelarny Ziaja Sopot Spa
Odżywka Issana 
Szampon Issana

Matujący puder Essence . posiadam odcień 02 Soft Beige



Oraz śliczne kolczyki różyczki , nie mogłam się im oprzeć :)
Pięknie wyglądają na uszach.















To na tyle . Jak Wam podobają sie moje zdobycze? Co sądzicie o tych produktach ?? 

Całuję :**

Współpraca -Biały Jeleń

Hej Kochani. 

Dziś przyszłam do Was z postem na temat nawiązanej prze zemnie  współpracy. Otóż nawiązałam współpracę z Firmą Biały Jeleń - i otrzymałam parę produktów do przetestowania od P. Eweliny za co bardzo dziękuję.

O firmie Biały Jeleń mogę powiedzieć iż produkują kosmetyki naturalne, hipoalergiczne. powiem szczerze że jestem zadowolona z testowania Tej firmy kosmetyków


To co otrzymałam w przesyłce:






 W najbliższych dniach będę testować :
- Żel pod prysznic Hipoalergiczny z mlekiem kozim 
-Szampon do włosów 
-Żel do higieny intymnej  również Hipoalergiczny


Także w najbliższym czasie spodziewajcie sie recenzji produktów które otrzymałam. 

Pozdrawiam i całuję wszystkie czytelniczki :)

sobota, 1 października 2011

kosmetyczne zdobycze-Wrzesień

Witajcie Kochane. Tak wiem wiem, zaniedbałam troche bloga , niestety miałam parę ważnych spraw na głowie i małe problemy z cera ale już jest ok.

Dziś 1 pazdziernik a u mnie piekna pogoda za oknem, piękna złota jesień :)


Ok przechodze do tematu dzisiejszej notki- czyli zakupy z wrzesnia. Trochę kupiłam .Troche dostałam w prezencie urodzinym i tak oto przedstawiam wam :



Balsam z biedronki BeBeauty  , krem perfekta do cery z problemami naczynkowymi cera tłusta i mieszana, i ne temat tego kremu wypowiem się w osobnej notce, ale jestem z niego mega zadowolona.Maseczki Ziaji moje ulubione, liner z miss sporty (uwielbiam !) Honey Wax do włosów , płyn do demakijażu z Ziaji.


 Jeżeli macie taką cerę z takimi problemami jak napisane jest na opakowaniu, to z całego serca bardzo polecam. On jest na dzien/i na noc czyli 2w1, i dobry pod makijaz.
Krem do rak z biedronki ( uwielbiam zapach i miękkośc skury po nim), serum do biustu Perfekta, Balsam brazujacy z Lirene , oraz Masło do ciała Bielanda.



Ze wszystkiego jestem zadowolona a najbardziej z Kremu do twarzy, Waxa, oraz linera i balsamu z BeBeauty.
Masełka z Bielandy I balsamu z Lirene jeszcze nie uzywałam, stoja i czekają w swojej kolejce. :)


Na tym kończe swój dzisiejszy post, i oczywiście pytanie do Was uzywałyście jakiegos kosmetyku z przectawionyh przezemnie?? Jakie macie zdanie o nich??


Pozdrawiam i zyczę wielu jeszcze dni słonecznych :):)