Obserwatorzy

niedziela, 11 września 2011

Recenzja: Eveline slim extreme 3D, Termoatywne serum wyszczuplające

Cześć kochane. 
Dzisiaj piękna pogoda na mazurach, jest ciepełko, i słoneczko i w taki dzień aż chce się żyć. 
Nie mogę sobie wyobrazić powrotu do noszenia kurtek, butów ciężkich i zimna jakie za nie długo się pojawi..

No ale nie będę pisać tu o moich rozterkach pogodowych, tylko dziś chciała bym opisać produkt jakiego używam od bardzo dawna. Jest to serum termoaktywne z Eveline. Uwielbiam je w porze właśnie jesienno-zimowej bo jest rozgrzewające.

Obietnica producenta: 

Wyraźna redukcja tkanki tłuszczowej
Zmniejszenie widoczności uporczywego cellulitu
Wymodelowana sylwetka( talia,pośladki,uda)



Moja opinia
Plusy

- zauważyłam zmniejszenie cellulitu
-bardziej napięta skóra
-skóra gładsza i bardziej sprężysta
- przyjemne uczucie rozgrzewające( dla mnie to plus, dla kogoś innego może być minusem )
- cena ok. 13 zł za 250 ml, 
- wydajne! używam od lutego tego roku, zostało mi jeszcze na parę użyć
-ładny zapach
-poręczne opakowanie
-Zauważalne efekty
-dostępność w każdej drogerii

Minusy
-przez efekt rozgrzewający osoby ze skłonnością do pajączków na nogach muszą uważać
- trzeba regularne stosować aby zauważyć efekty.

Polecam z czystym sumieniem to serum.





Miałyście styczność  tym serum??? Jakie wrażenia? Czekam na opinie..

1 komentarz:

  1. Używałam innego cuda z tej firmy, ale z tego co pamiętam to efektów szalonych nie dawało :D
    ale może to kwestia tego,że stosowałam nierregularnie

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło gdy zostawisz komentarz. Wasza opinia jest dla mnie bardzo ważna i cenię sobie konstruktywną krytykę jak i opinię.
Informuję jednak, że wszelkie typowo reklamowe lub obraźliwe komentarze od razu zostaną usunięte.

Na każde Wasze pytanie postaram się odpowiedzieć pod postem, pod którym zostało ono zadane. :)